Bezpieczeństwo w firmie to nie tylko gaśnice, apteczki i procedury ewakuacyjne. Ogromne znaczenie ma także to, jak poruszamy się po budynku – szczególnie wtedy, gdy w grę wchodzą schody, windy czy przejścia między poziomami. To właśnie tam najczęściej zdarzają się wypadki – i to wcale nie tylko wtedy, gdy ktoś biegnie po kawę, a kubek nagle „postanawia” wyślizgnąć się z rąk.
Dlaczego oznakowanie schodów i wind jest tak ważne?
Według statystyk, potknięcia i upadki to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków w pracy. Wystarczy źle oznakowany stopień, brak informacji o różnicy poziomów albo ciemny korytarz bez znaków, by nieszczęście było gotowe. Odpowiednie oznakowanie:
-
schodów – minimalizuje ryzyko potknięcia,
-
wind – ułatwia szybką orientację i wskazuje drogę ewakuacyjną,
-
różnych poziomów budynku – porządkuje komunikację i poprawia bezpieczeństwo.
Jakie znaki stosować?
W tym przypadku nie ma miejsca na „widzimisię”. Znaki muszą być zgodne z normą PN-EN ISO 7010, tak by każdy pracownik – niezależnie od języka czy doświadczenia – od razu wiedział, co oznaczają. Najczęściej stosuje się:
-
znaki ostrzegawcze – np. „Uwaga! Stopień”,
-
znaki informacyjne – np. wskazanie windy lub numer poziomu,
-
znaki ewakuacyjne – pokazujące drogę do wyjścia, gdy schody lub winda nie mogą być użyte.
Schody pod lupą
Schody to klasyczne miejsce wypadków. Oprócz znaków warto stosować dodatkowe oznakowania wizualne, np. kontrastowe naklejki na krawędziach stopni czy taśmy antypoślizgowe. Dzięki nim ryzyko „efektu banana” znacząco spada.
Oznakowanie poziomów i pięter
Wyobraź sobie magazyn z kilkoma kondygnacjami. Brak jasnego oznaczenia piętra to nie tylko problem dla nowych pracowników, ale i ryzyko w sytuacji awaryjnej – ekipy ratunkowe muszą wiedzieć, gdzie są. Tablice z numerami pięter i kierunkowe znaki ewakuacyjne to absolutny must-have.
Winda – wygoda i bezpieczeństwo
Winda to wygodny środek transportu, ale w przypadku pożaru – kategoryczne „NIE”. Dlatego każda winda musi być oznaczona tabliczką informującą, że podczas pożaru korzystanie z niej jest zabronione. To znak, który wielu osobom uratował życie.
Najczęstsze błędy przy oznakowaniu
-
Za małe znaki – jeśli trzeba podejść na pół metra, żeby cokolwiek odczytać, to znak nie spełnia swojej roli.
-
Złe umiejscowienie – znak ukryty za drzwiami albo w cieniu lampy to jak znak niewidzialny.
-
Brak konsekwencji – jeśli część schodów oznakowano, a resztę nie, pracownicy gubią się w przekazie.
Podsumowanie
Oznakowanie schodów, poziomów i wind to nie formalność, tylko realna inwestycja w bezpieczeństwo. Dobrze dobrane tabliczki i znaki sprawiają, że poruszanie się po firmie jest intuicyjne i bezpieczne – zarówno dla pracowników, jak i gości. A przy okazji to też element, który pozytywnie wpływa na wynik kontroli BHP i PPOŻ.
Warto pamiętać: im prostsze i bardziej czytelne oznakowanie, tym mniej problemów w przyszłości. I choć żartów o „krokach milowych” można zrobić wiele, najważniejsze jest to, by każdy krok w firmie był po prostu bezpieczny.