Czy w Twojej firmie każde wyjście ewakuacyjne ma swój znak, a o „alternatywnych wyjściach” słyszałeś tylko w filmach akcji? Czas to zmienić – bo w realnym świecie to właśnie te dodatkowe, alternatywne wyjścia mogą uratować życie.
Zacznijmy od początku: czym właściwie jest wyjście alternatywne?
To każde inne niż główne wyjście ewakuacyjne, które umożliwia opuszczenie budynku, hali czy magazynu w razie pożaru, awarii czy innego zagrożenia. Takie wyjścia często prowadzą na zewnątrz budynku, do sąsiednich stref pożarowych lub na bezpieczną klatkę schodową.
Polskie przepisy nie pozostawiają tu miejsca na improwizację. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 z późn. zm.), każdy obiekt musi zapewniać możliwość ewakuacji co najmniej dwiema drogami – a więc musi mieć także wyjście alternatywne, jeśli jedna z dróg może zostać odcięta przez ogień czy dym.
Jak prawidłowo oznakować wyjście alternatywne?
W praktyce oznacza to jedno – każde alternatywne wyjście musi być wyraźnie i trwale oznakowane.
Nie wystarczy kartka „TĘDY WYJŚCIE” przyklejona taśmą klejącą (takie rzeczy zdarzają się częściej, niż myślisz…). Oznakowanie musi spełniać normę PN-EN ISO 7010 lub PN-N-01256-02:1992, czyli należy zastosować znak np. AA001, AC129 lub AC130 – “Wyjście ewakuacyjne”.
Dobrą praktyką jest też umieszczanie znaku na wysokości oczu (ok. 1,6–1,8 m) i – co bardzo ważne – zapewnienie jego widoczności nawet w warunkach zadymienia, np. poprzez podświetlenie lub zastosowanie znaków fotoluminescencyjnych.
Typowe błędy w oznakowaniu wyjść alternatywnych
-
Znak zakryty regałem lub drzwiami – klasyka magazynów. Znak jest, ale nikt go nie widzi.
-
Zbyt mały format – jeśli znak ma rozmiar naklejki na zeszyt, to nie spełnia swojej funkcji.
-
Nieczytelne kierunki strzałek – czasem prowadzą… w ścianę.
-
Brak aktualizacji po remoncie lub zmianie układu pomieszczeń.
Znak ewakuacyjny ma działać intuicyjnie – nawet w stresie, panice czy przy słabym oświetleniu. Dlatego warto zadbać, by był zgodny z przepisami i widoczny z każdego miejsca, z którego może rozpocząć się ewakuacja.
Co grozi za brak oznakowania wyjść alternatywnych?
Podczas kontroli Państwowej Straży Pożarnej lub Państwowej Inspekcji Pracy brak właściwego oznakowania traktowany jest jako naruszenie przepisów o bezpieczeństwie pożarowym.
Skutki? Mandat do 500 zł dla osoby odpowiedzialnej, a w przypadku rażących zaniedbań – nawet czasowe wstrzymanie użytkowania obiektu.
Lepiej więc nie ryzykować i zawczasu sprawdzić, czy wszystkie wyjścia alternatywne w Twojej firmie są odpowiednio oznaczone.
Jak dobrać właściwe znaki?
W sklepie internetowym znaki-bhp.com znajdziesz pełną gamę znaków ewakuacyjnych i przeciwpożarowych, wykonanych zgodnie z normą PN-EN ISO 7010, w różnych rozmiarach i wersjach fotoluminescencyjnych.
Dobierz znak do wielkości pomieszczenia i odległości obserwacji – im większa hala, tym większy znak. To proste, ale często pomijane!
Podsumowanie
Wyjście alternatywne to nie „plan B” – to równorzędny element bezpieczeństwa ewakuacji, który musi być jasno oznakowany i widoczny nawet w trudnych warunkach.
Odpowiednie tabliczki BHP i znaki ewakuacyjne to niewielki koszt w porównaniu z konsekwencjami ich braku.
Zadbaj o prawidłowe oznakowanie już dziś – bo bezpieczeństwo nie znosi półśrodków.